Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Teraz Kolskę z obecnego stanu załamania                                             Ostatnie wyniki: Teraz Kolska - FC Piwo 3:0         Teraz Kolska - Copernicana 2:5
Wybierz sezon:
2002/03 2003/04 2004/05 2005/06 2006/07 2007/08 2008/09 2009/10 2010/11 2011/12
Niusy - sezon 2011/12
2011-11-27 15:11 autor: mantrakota

To był wyrównany i emocjonujący mecz. Może i nie stał na wybitnym poziomie, ale walki było dużo, widać było, że obu drużynom wyjątkowo zależało na wygranej. Początek meczu należał do Unipolu, ale im bliżej przerwy, tym wyraźniejszą zaczęliśmy osiągać przewagę. Wynik jednak ciągle był remisowy. W drugiej połowie w końcu strzeliliśmy bramkę, a konkretnie Stefan. Do ostatniego gwizdka się jeszcze sporo działo, szkoda kilku naszych niewykorzystanych okazji, Unipol też nas nękał, ale tak właściwie poza interwencją, gdy obrona minęła się w naszym polu karnym z piłką i Bartek nogą musiał wybronić trudny strzał przy słupku, bramkowych okazji nie mieli. Nerwy jednak były do samego końca, na szczęście wynik się nie zmienił. Paweł szczęśliwy, Stefan w końcu nie musiał okłamywać żony, znaczy jest dobrze. Teraz Kolska – FC 1990 Unipol 1:0

2011-11-20 11:06 autor: mantrakota

To były jubileuszowe, dziesiąte patologiczne derby i po raz czwarty to nam przypadło w udziale miano największych degeneratów. Może nie w Polsce, ale chociaż w Warszawie. Pierwsza połowa zdecydowanie dla nas, do dwóch bramek Jacek dołożył także strzał w słupek, w drugiej przebudziło się Piwo i zaczęły się emocje, ale w końcu kombinacyjna (tak, to nie żart) akcja naszej drużyny postawiła kropkę nad i. Teraz Kolska – FC Piwo Warszawa 3:0

2011-11-19 16:25 autor: mantrakota

To było ciekawe doświadczenie. Mecz przez nas przegrany, choć walczyliśmy jak tylko potrafiliśmy, po prostu przeciwnicy na spokojnie wskazali nam miejsce w szeregu (nie to, żebyśmy się wcześniej jakoś przed szereg wyrywali, o nie), ale jakaś taka radość w sercach po spotkaniu panowała, bo przyjemnie było tak po prostu na grę Copernicany popatrzeć. Młodzi, wybiegani, z dużych miast i ośrodków. A do tego grający bez chamstwa, nie mający pretensji, gdy faulowani byli, choć przyznać trzeba, że faulowanie ich prostą sprawą nie było, gdyż zanim się dało zareagować, już ich nie było, znaczy byli, ale już poza zasięgiem. Ogólnie było miło, bo jak przegrać, to tylko z lepszymi od siebie. Teraz Kolska – Copernicana 2:5

2011-11-13 17:12 autor: mantrakota

To był kolejny wyrównany i emocjonujący mecz. W pierwszej połowie byliśmy groźniejsi i prowadziliśmy po akcji Jacka, która to akcja trwała tyle, że Jacek mógł i powinien co najmniej trzy razy podać albo dwa razy oddać strzał na bramkę, on jednak zdobył bramkę, w sumie tak też można. W drugiej od początku się na nas Koty rzuciły i bywało groźnie, ale obrona z reguły dawała radę, a jak nie, to radę dawał bramkarz. Ograniczaliśmy się raczej do kontrataków, czyli do gry, którą najbardziej lubimy, choć obrona Częstochowy nie jest naszą ulubioną rekonstrukcją. W ostatniej minucie meczu Piotr ustalił wynik spotkania. Teraz Kolska – Warszawskie Koty FT 2:0

2011-11-11 03:15 autor: mantrakota

No i co teraz, ha? Tak jest, w najbliższą niedzielę gramy z Warszawskimi Kotami FT. Do tej pory potykaliśmy się dwukrotnie, raz wygraliśmy, raz zremisowaliśmy, stosunek bramkowy 4:3 dla nas. Jak jednak będzie tym razem? My z pewnością chcielibyśmy znów pogonić kota Kotom, ale Koty nam to samo uczynić by chciały zapewne. Co z tego wyniknie? Czy ktoś w końcu przerwie ten zaklęty krąg nienawiści? Tradycyjnie zapraszamy w niedzielę na Estadio Mścisławska tym razem o godzinie 15. Spotkajmy się tam!

2011-11-06 16:22 autor: mantrakota

Ten mecz mógł się w sumie skończyć każdym wynikiem. Przez większość czasu spotkanie to było wyrównane, my mieliśmy kilka dobrych okazji (najlepsza Bolka), nie jeden raz przed stratą bramki ratował nas Bartek. Aż w końcu przyszła ostatnia minuta. Teraz Kolska – Corba United 0:1

2011-10-30 18:14 autor: mantrakota

To był nasz heroiczny ból bój. Graliśmy dzisiaj z Wczorajszymi, ich było siedmiu, a nas sześciu. I nie będę nikogo w niepewności trzymał, byliśmy po prostu lepsi. Bolek się w końcu przełamał, Jacek grał w ataku i obronie, Piotr w obronie i ataku, Paweł mnie uzupełniał w obronie, a ja jego w obronie także, a Stefan (kiedy akurat w ustach nie trzymał papierosa) krzyczał: moja! i istotnie piłka padała jego łupem. Po prostu nie kombinowaliśmy, a zwyczajnie zagrywaliśmy dalekie piłki na któregoś z Jacka Jacków. Gratulacje dla całej ekipy oraz dla każdego z osobna. Teraz Kolska – Wczorajsi 4:0

2011-10-23 10:56 autor: mantrakota

To nie był dobry mecz, obie drużyny prezentowały się źle, z tym że my postanowiliśmy przegrać go na własne życzenie i tak żeśmy zresztą uczynili. Masa niewykorzystanych okazji i niecelnych podań, ukoronowaniem czego była bramka wrzucona sobie przez bramkarza. Potem udało dam się jednak wyrównać, by w samej końcówce stracić dwie bramki. Teraz Kolska – Bataty 1:3

2011-10-19 20:16 autor: mantrakota

W najbliższą niedzielę gramy z Batatami. Drużynę tę znamy i lubimy, a graliśmy z nimi już tyle razy, że aż dziw bierze, że nam się to jeszcze nie znudziło. Obie drużyny wygrały po cztery mecze, pięciokrotnie dzieliliśmy się punktami. Stosunek bramkowy 20:18. W czterech ostatnich meczach zdobywaliśmy dokładnie po dwie bramki. Czy tym razem będzie podobnie? Czy uda się jednej z drużyn wyjść na prowadzenie? Czy o 9 rano jest już jasno? Wszystkich zapraszamy w niedzielę o 9 na Estadio Mścisławska.

2011-10-16 15:45 autor: mantrakota

To nie był łatwy mecz, ale daliśmy z siebie wszystko. Przyjemnie było patrzeć jak nikt z nas nie odpuszcza, jak nikt z nas nie poddaje się. W pierwszej połowie w sumie byliśmy gorsi, ale i tak zakończyła się ona remisem i czymś na kształt zupełnie niepotrzebnej pyskówki. Druga już była wyrównana i ona też skończyła się remisem. Niniejszym kapitan składa podziękowania wszystkim zawodnikom, naprawdę dobra robota. Tylko czemu jedynie remis? Teraz Kolska – PAG-Uniconsult 2:2

123